Witaj na Shadows of the Sun !!!

Witaj na SHADOWS OF the SUN, blogu o muzyce "przeważnie" metalowej na którym zamieszczam recenzje albumów, demówek, koncertów, dvd i w ogóle wszystkiego co tylko tylko z nią związane.
Jest to jakby jego reaktywacja ponieważ z braku czasu musiałem porzucić pierwotny projekt. Myślę że teraz uda się bez problemów kontynuować to co zacząłem i co jest moją pasją.

Życzę miłej lektury...

Szukaj na tym blogu

piątek, 27 czerwca 2008

Equilibrium - Sagas (2008)


Na wstępie napisze ze Equilibrium jest jedną z moich ulubionych kapel i ich debiutancki album "Turys Fratyr" swego czasu nie schodził z pierwszego miejsca najczęściej słuchanych. Equilibrium to niemiecki zespół z München grający viking/folk metal. Minęły 3 lata od ich poprzedniego longplay'a i w końcu jest godny następca. Zawartość albumu to 13 utworów tym razem jeszcze bardziej epickich, w tym 3 utwory instrumentalne których oczywiście nie mogło zabraknąć. Reszta oczywiście śpiewana jest w języku niemieckim. Już długo przed premierą można było posłuchać utworu "Blut Im Auge" który jest naprawdę wyśmienity choć reszta nie ustępuje mu na krok.
Na albumie gościnnie wystąpił Ulrich Herkenhoff czyli jeden z najbardziej znanych muzyków grających na fletni pana. Jeśli ktoś nie kojarzy to można go usłyszeć chociażby na soundtrack’u do filmu "Władca Pierścieni - Powrót Króla". Gościnnie w nagraniach wzięła także udział wiolonczelistka Agnes Malich - zastępczyni koncertmistrza Orkiestry Filharmonii w Augsburgu.
Poza standardowa wersja CD dostępny jest jeszcze Digipack z dodatkowym DVD. W którego skład wchodzą koncerty scenowe, studyjny reportaż na temat "Sagas", materiał zza kulis i z podróży, materiały online i inne specjalne niedostępne nigdzie indziej bonusy. Polecam bez dwóch zdań!
Ocena: 10/10

Sample: http://www.nuclearblast.de/splash/equilibrium/index.html
Oficjalna strona zespołu: http://www.equilibrium-metal.de/
Strona MySpace: http://www.myspace.com/equilibrium

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

zgadzam się z oceną -dałbym 11/10 ,a nie mogę się oderwać od "Dammerung" cośwspaniałego, pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Nie znałam wcześniej, dopiero co się dorwałam. Piękne!!!